niedziela, 4 listopada 2012

Rozdział 14

Nagle ktoś zadzwonił to był Alan,pomyślałam co on może chcieć.Odebrałam
.-Hej tu Marta,ej mamy dylemat
-jaki?-zapytałam
-no bo nie wiem jakie wziąć żeli czerwone,zielone czy niebieskie?
-haha serio?haha
-ej no nie śmiej się
-dobra dobra hahah jakie dzieci z was weźcie wszystkie kolory
-okej
-za ile będziecie ?
-15 min lub 20 min
-okej to pa
-pa
Rozłączyłam się,no rozwaliło mnie to pytanie.Wyjęłam z szafy zieloną sukienkę i do tego zielone obcasy,naszykowałam cichy na łóżku.Założyłam bieliznę ,ręcznik wyrzuciłam do kosza na brudy.Nie robiłam makijażu,wyprostowałam włosy .Założyłam swoje cichy i wzięłam telefon.Przed wyjściem założyłam jeszcze kolczyki i pierścionek.Zeszłam na dół,siedział już Max który chyba pisał smsa
-ej Max co robisz?
-pisze smsa do chłopaków za ile będą
-spoko
-ej powiedz mi co z muzą?
-na dole mam sprzęt do muzyki i sprzęt do remiksów-jak to usłyszałam mało co nie spadłam znów z krzesła.Razem z Maksem odwróciliśmy się w stronę Sol
-kurwa Sol przestraszyliśmy się-powiedział Max.Ona się tylko zaśmiała.Miała na sobie śliczną czarną sukienkę ido tego obcasy i do tego leciutki makijaż ,wyglądała bosko.Cały czas się na nią patrzyliśmy,a Sol się zawstydziła,spojrzałam na Maksa patrzył na czas na nią i się do niej uśmiechał, a ona do niego.Pasują do siebie <3
-dobra muszę wam przerwać tą weź między wami-powiedziałam i zaraz dostałam w ramię od Maksa -za co to no??
-za to że żyjesz
-śmieszny jesteś wiesz?
-wiem,ej słyszałem że Malik i Payn są DJ
-no wiem ,jak coś to się zagada do nich
-no spoko
Właśnie zadzwonił dzwonek do drzwi,poszłam otworzyć ,bo tamtym dupy nie chciało się ruszyć,myślałam że to Alan i Marta .Otworzyłam miałam racje,ale stał też Harry byli cali załadowani zakupami.Wpuściłam ich do środka,wszystko położyli w kuchni
-Hej seksiaku- podeszłam do Harrego i się z nim przytuliłam oczywiście pocałowałam go w policzek
-hej słonko
-nie chcemy przeszkadzać ale wiecie moglibyście pomóc-powiedział Alan
-haha bardzo śmieszne -powiedziałam i zaczęliśmy się śmiać z Harrym -ej a ile tego jest jeszcze?
-jeszcze siedem toreb
-matko
Poszliśmy do samochodu,Alna wziął dwie torby,a my po jednej.Wszystko położyliśmy na stole w kuchni.Alan zniknął z Harrym i Maksem,a my zostaliśmy same w kuchni.
-Dobra to ja się zbieram -powiedziała Marta
-gdzie ??-zapytałam '
-do domu
-ale ty zostajesz,idziemy na górę,dam ci rzeczy i będzie dobrze i się z nami nie sprzeczaj -powiedziałam
-haha dobra
Więc we trójkę poszliśmy do mnie do pokoju,Marta chciała wziąć prysznic,dałam jej ręcznik i bieliznę.My z Sol szukaliśmy jej coś fajnego
-znalazłam-krzyknęłam szczęśliwa
Znalazłam niebieską sukienkę i do tego niebieskie buty położyłam jej to wszytko na łóżku i kosmetyczkę i pudełko z biżuterię ,krzyknęliśmy że masz wszystko naszykowane,podziękowała i we dwójkę poszliśmy na dół.Było już wszytko naszykowane.Chłopaki są kochani przygotowali już wszytko.Alkohol był wszędzie rozstawiony,przekąski też,ze słodkościami było to samo.Rolety były opuszczone i dobrze było zajebiście ciemno.Podeszłam do Harrego i podziękowałam.Zadzwonił dzwonek Sol poszła odtworzyć,bo ja gadałam z loczkiem,boże jak on dziś seksownie wygląda haha jestem dziwna :).Z korytarza były słychać Malika.Matko Zayn wyglądał bosko ,czarne rurki,biała podkoszulka i czarna skóra.Przywitałam się z nim buziakiem w policzek.Za nim stała bardzo ładna blondynka.
-Przyszedłem trochę wcześniej,bo mam zamiar zostać DJ.Jeeeeaa dobra a to moja dziewczyna -powiedział Zayn
-hej jestem Perrie,mam nadzieje że nie macie nic przeciwko ze przyszłam z Zaynem
-nie no co ty,fajnie że przyszłaś,chociaż możemy się poznać -powiedziałam -jestem Natalia
- a ja Sol,ten co tam siedzi to Max a ten ci teraz schodzą to Alan i Marta
-miło poznać was wszystkich -powiedziała Perrie
-dobra ja idę sprawdzić sprzęt,Perrie idziesz ze mną ?-zapytał Malik
-nie ona zastaje z nami,oczywiście jak nie masz nic przeciwko-powiedziała Sol i spojrzała na Perrie
-jasne mogę zostać -powiedziała Perrie,Malik się tylko uśmiechnął i pocałował Perrie w usta.Słodko razem wyglądają.
-To ja idę z Zaynem ok?-powiedział Hazza
-spoko-odpowiedziałam
-a ty Zayn chodź już -powiedział Harry,gdy prawie odchodził,złapałam go za rękę.Podeszłam do niego
-miłej zabawy seksiaku
-dzięki i nawzajem słonko-powiedział i pocałował mnie w policzek.Słodziak jest z niego.Gdy poszli przedstawiłam Marcie Perrie od razu się polubiły.Osób było coraz więcej.Przyszli Dan i Liaś,myślałam że będzie na mnie zła ,bo przecież z Eleanor są przyjaciółkami,a ją obraziłam.No ale podeszli no mnie i się przywitali.Liam podszedł do Zayna i Hazzy .Chłopcy coś robili przy z sprzęcie,nie wiem jak oni to zrobili,ale na sprzęcie pisało DJ Malik i ten napis świecił się na niebiesko .Zauważyłam ze jak Malik odszedł od sprzętu,a podszedł Payn i nagle napis się zmienił na DJ Paynn i się świecił na zielone,zajebiście to wyglądało.Później przyszli kumple Maksa i zarazem Alana,ale on był zajęty Martą.Nawet nie zauważyłam jak przyszła ekipa Sol.Naprawdę świetni kumple,fajnie się z nimi gadało.Wypiliśmy już po drugim piwie z dziewczynami i poszliśmy tańczyć.Dan i Perrie odmówiły powiedziały ze idą do chłopaków.Wyszło na to ze tańczyłam z Sol,oczywiście nie odbyło się bez śmiechów.Po skończonej piosence,poszłam się napić,bo Max porwał sol do tańca.Wzięłam piwo i usiadłam na schodach które prowadziły na górę.Gdy nagle zadzwonił dzwonek ,musiałam wstać i otworzyć,bo nikt inny nie słyszał.Otworzyłam drzwi,byli to Lou i Eleanor i Niall z jakimś gościem.Myślałam ze ta para się nie pojawi,no ale jednak przyszli.Mam nadzieje ze nie będziemy wchodzić sobie w drogę i się nie pokłócimy.
-co tak stoicie?wchodźcie i bawcie się -powiedziałam weszli,przywitałam się z nimi buziakiem w polik.
-hej skarbie-powiedział Niall i mnie przytulił -poznaj mojego przyjaciela Darrena
-hej Natalia miło cię poznać
-hej Darren -powiedział i mnie przytulił-sorry ale tak zawsze mam
-spoko nic się nie stało
-wchodźcie i się bawcie-powiedziałam
Miałam coś jeszcze powiedzieć,ale Harry pociągnął mnie do salonu,wypiliśmy po dwie kolejki.Dziś mam zamiar nie pić tak dużo,ale chyba się nie uda.Poszliśmy tańczyć koło nas tańczyli Dan i Liaś.Matko oni są dla siebie stworzeni.Z Harrym zaczęliśmy wywiać nasze kocie ruchy,myślałam ze pęknę ze śmiechu.Tańczyłam z loczkiem całą jedną piosenkę,gdy zaczęliśmy tańczyć dalej, ale podszedł do mnie Lou i zapytała mnie czy możemy pogadać,szczerze nie miałam ochoty z nim gadać,no ale się zgodziłam.Poszliśmy do kuchni
-dobra wiec co chcesz?jak chcesz mnie wyzwać to daruj sobie,nie chce mi się tego słuchać
-nie nie nie nie chciałam Cię przeprosić,nie chciałam tego powiedzieć -powiedział i  znikąd dał mi białą śliczną róże
-a ty czarodziejem jesteś czy wróżką?
-haha czarodziejem ale za to przystojny ale jeszcze raz przepraszam
-haha dobra spoko nic się nie stało i dziękuje,a teraz chodź się bawić
-zaczekaj wypijemy po kieliszku na zgodę
-haha spoko
Wypiliśmy po kolejce,ale skończyło się jeszcze po jednym.Złapałam go za rękę i poszliśmy tańczyć.Jak Lou tak ze mną tańczył zastanawiałam się gdzie jest Eleanor,ale zauważyłam ją jak gadała z Dan.Payn teraz zajmował się muzą,puścił ,,Pound the alarm"Nicki Minaj.Wszyscy zaczęli się bawić,nawet nasz Liaś tańczył ale za sprzętem,śmiesznie to wyglądało,fajnie że się dobrze bawi <3.Jak zauważyłam wszyscy świetnie się bawili.Tańczyłam koło Nialla,ten cały czas się o mnie obcierał w końcu.Zatrzymał mnie wziął moją twarz w swoje dłonie i pocałował.Oderwałam się od niego,patrzyliśmy sobie w oczy.Spojrzał na moje usta i przegryzł wargę.Wyglądał uroczo,musnął moje wargi.I znów zaczęliśmy tańczyć.Gdy muzyka się skoczyła podeszłam do Payna i zapytałam czy włączy piosenkę ,,Live While We're Young"ten się tylko uśmiechnął .Nie czekałam długo zaraz zaczęła lecieć.Zajebista jest ta piosenka.Tańczyliśmy wszyscy razem śmiejąc się.Niall znikł gdzieś,mówił że idzie się napić.Piliśmy tańczyliśmy i wygłupialiśmy się.Zajebiście tańczyło się z Hazzą,haha to dopiero był taniec.Gdy muza się skończyła,poszliśmy odpocząć,Niall wydawał się trochę dziwny znikał co chwilę.Usiedliśmy na kanapie,wypiliśmy po kolejce i gadaliśmy o wszystkim.Niall przyszedł usiadł koło mnie i mnie przytulił .Jak wstawałam po piwo,jakaś laska wylała na mnie pepsi
-kurwa mać,co ty odwalasz?-zapytałam
-ja przepraszam ,nie chciałam naprawdę
-co tu się stało?-podeszła do nas Sol i zapytała
-nic po prostu mały wypadek-powiedziałam
-Natalia poznaj Nicole
-miło cię poznać i naprawdę przepraszam-powiedziała Nicole
-spoko nic się nie stało.Dobra ja idę się przebrać
-okej tylko wracaj szybko-powiedział Niall
Poszłam na górę zdjęłam sukienkę,założyłam czarne rurki,białą bokserkę i zielone conversy.Zeszłam na dół,Nicole gadała z Niallem,Marta z Alanem,Sol z Maksem a Harry siedział i pił piwo.Podeszłam do niego,usiadłam mu na kolana,wzięłam od niego piwo i wzięłam łyka,ten się tylko uśmiechnął i wziął piwo.Muza zaczęła lecieć,wstaliśmy z Harrym i znów zaczęliśmy tańczyć.Wszyscy zaczęli tańczyć teraz DJ był Malik.Impreza skończyła się o 4.30 rano ,zostali chłopaki i ich dziewczyny,Sol,Nicole,Alan ,Marta,Max i ja.Siedzieliśmy na kanapie,a część jeszcze tańczyła.Było zajebiście,nie było z nami Liama bo pojechał zawieść ekipę Sol do domów.Mówili mu że zadzwonią bo kolegę i ten zaraz po nich przyjedzie,ale ten się uparł i pojechał.Wszyscy byli już nieźle wstawieni,oprócz Liama który wgl nie pił, no i Dan z Niallem wypili z nami dwie kolejki.Lou idiota tańczył z Zaynem na stole,a my siedzieliśmy i wszyscy płakali ze śmiechu.Zauważyłam ze Nicole nadal rozmawia z Niallem,szczerze byłam troszkę zazdrosna,bo oni cały czas gadali.Nicole pożerała go wzrokiem,ale jemu no chyba się podobało.Dotykała jego dłoń lub kolana.Podeszłam do nich usiadłam koło niego.Niall mnie przytulił i pocałował w usta,pogłębiłam pocałunek,a blondynek coraz bardziej się na mnie napierał,aż w końcu leżałam na pół siedząco.Włożył mi ręce pod bokserkę i zaczął jeździć palcami bo moim brzuchu,ja akurat wsadziłam dłonie pod jego koszulkę.Nagle ktoś wszedł do domu.Oderwaliśmy się od siebie,wszyscy patrzyli się na nas.
-Liam bałwanie za raz by się tu bzykali,a ty to przerwałeś-powiedział Zayn ze stołu,a wszyscy wybuchli śmiechem
-haha bardzo śmieszne,nawet się całować nie można.A tak wgl jaki ty Zayn jesteś zobaczony-odpowiedział Niall
-no dobra spoko -odpowiedział Lou
-gramy w butelkę!!??-zapytałam Sol
-no chodźcie wszyscy i gramy-powiedział Hazza
Wszyscy usiedliśmy w kółku,loczek wziął butelkę bo jakieś wódce i pierwszy zakręcił wypadło no Zayna
-no to wyzw....
-wyzwanie!!-krzyknął Zayn
-no to się rozbieraj i wyjdź na górę na balkon i zaśpiewaj na całe gardło Koko koko euro spoko-powiedział Harry,a my wszyscy wybuchliśmy śmiechem.Byłam ciekawa skąd on to zna
-okej -odpowiedział Zayn,był tak nawalony ze nic nie będzie pamiętał.Zayn zaczął się rozbierać ,gdy był już nagi.Wszyscy poszliśmy na balkon.Wszedł na balkon,a my razem z nim.Cały czas się z niego śmieliśmy.Harry nagrywał wszystko swoim telefonem.Jak zaczął śpiewać,i do tego zaczął tańczyć wszyscy płakali ze śmiechu.Dobrze że Hazza to nagrywał.Dopilnowałam żeby tylko on to nagrywał,nie chcemy później żeby to wyciekło do internetu.Tańczył,śpiewał trochę fałszował ale no miał zaśpiewać i to zrobił.Sąsiadka wyszła i zaczęła drzeć na nas,bardziej na Zayna,wyzwała go od zboczeńców i żeby tak nie fałszował bo tego się słuchać nie da.Kurde znów wybuchliśmy śmiechem,daliśmy spokój już Zaynowi wykonał swoje zadanie.
-ja chce moją małpkę.Kurde przecież ja nie mam małpy kupcie mi małpkę nazwę ją Mario-nagle krzyknął Lou-kurde a jak Mario będzie zjadał moje marchewki
-debilu małpy nie jedzą marchewek-powiedziała Sol
-oj tam nauczę ją
-a ja chce się cofnąć w przeszłość do dinozaurów,impreza z dinozaurami-powiedział Zayn
-tak Zayn przecież ty się cofnąłeś ale w rozwoju-powiedziała Dan,i znów wybuch śmiechu
-Zayn i Lou weście już nie pijcie bo wam odpierdala już -odezwał się Harry,i teraz to wszyscy dosłownie płakali .Małpa Mario nie no Lou zajebał,a Zayn i te jego dinozaury hahah.Perrie poszła po cichu Zayan bo ten cały czas stał na nago.Kazała mu pójść do toalety.Wszyscy udaliśmy się na dół,oprócz Zayna i Perrie.Lou krzyknął że szybko numerek w toalecie zawsze spoko i zaczął się drzeć.I za to dostał w łeb od Eleanor.Po 10minutach wszyscy byliśmy na dole teraz Zayn kręcił,wypadło na Nialla.
-wyzwanie -krzyknął od razu Niall
-pocałuj...-mówił Zayn
-Natalie -powiedziała Dan
-oj nie nie nie było by za prostu-mówił dalej Zayn -pocałuj Nicole
Jak to powiedział już się we mnie buzowało,nie ukrywam wkurzyłam się i to bardzo .Dobra Natalia spokój to tylko zabawa,ale było widać ze ona na niego leci .Niall się do niej powoli zbliżał i stało się pocałowali się.Całowali się dobrą minutę.Gdy skończyli się całować Niall się tylko uśmiechnął i ona to samo.Teraz Niall kręcił i wypadło na Maksa
-no to co bierzesz wyzwanie czy pytanie ??-zapytał Niall
-pytanie
-kto ci się tutaj najbardziej podoba ?
-Natalia -powiedział i puścił mi oczko,ja się tylko uśmiechnęłam -i .. Sol
-aww jak słodko -powiedziałam sobie pod nosem
Max kręcił i wypadło na Sol.Nagle zadzwonił domowy.Oni nadal grali a ja poszłam odebrać
-tak słucham
-hej słonko tu mama,wiedziałam ze nie śpicie co robicie?
Zawsze wie ze jak jesteśmy wszyscy razem w domu to chodzimy spać dopiero nad ranem.Ale nie powiem jej ze zrobiliśmy imprezę ,a teraz gramy w butelkę.Zabili by nas za tą imprezę
-a nic oglądamy film na DVD a wy kiedy wracacie?
-za 2 dni słonko
-ahha a jak tam ciocia i wujek ?
-a dobrze,mam nadzieje że dobrze opiekujesz się Sol?
-no jasne że tak
-to dobrze
-a ty jak się czujesz mamo?
-dobrze dzwoniłam do ciebie na komórkę,ale chyba masz wyłączony
-musiał się wyłączyć,później włączę
-dobrze mam nadzieje że jecie zdrowe jedzenie
-no tak same zdrowe rzeczy
-oj Natalia no dobrze zaużmy że ci wierzę
-no wiesz co
-dobrze dobrze kochanie ja kończę.Dobranoc
-dobrze mamuś.Słodkich snów i buziaki
-pap kochanie słodkich snów
-dziękuje i nawzajem-powiedziałam i się rozłączyłam
Dołączyłam do reszty.Zauważyłam że nie ma Nicole i Nialla.Harry siedział koło mnie wiec się go zapytałam
-seksiaku gdzie Niall i Nicole?
-a nie wiem byli tu
-no ze byli to ja wiem
-hah to chodź poszukamy ich
-okej-złapałam go za rękę i pociągałam ze stał.Poszliśmy do kuchni nam ich nie było.Przeszukaliśmy cały dół ale ich nie było wiec poszliśmy na górę.Łazienka nic został tylko pokój gościny.Weszliśmy do niego otworzyłam delikatnie jak mogłam drzwi i zobaczyłam coś czego nie powinnam widzieć.Spojrzałam na Harrego,posłał mi smutne spojrzenie .Zobaczyłam Nialla całującego się z Nicole.Ona leżała bez koszuli samym staniku,a on leżał na niej bez koszulki.Zajebiście zabolał ten widok
-przepraszam ze przeszkadzam -powiedziałam,odskoczyli od siebie od razu,zaśmiałam się-ale chciałam zobaczyć to na własne oczy,jesteś zwykłym dupkiem-podeszłam bliżej niego i strzeliłam mu w twarz-zależy ci na mnie tak?haha uwierzyłam ci,najpierw całujesz mnie a później inne.Koniec z nami,sorry co ja pierdole nawet nie było początku i nas.Nie istniejesz dla mnie.Od dziś zapominasz o mnie a ja o Tobie.-powiedziałam i powstrzymałam łzy.Dobrze ze Harry przy mnie był.
-Natalia to nie tak zależy mi na Tobie naprawdę-powiedział i zmniejszył odległość miedzy nami.Złapał mnie za rękę.Odepchnęłam go i się popłakałam
-zależy ci na mnie?nie kłam proszę,nienawidzę cię rozumiesz.Jak by ci na mnie zależało nie całował byś się z inną laską.Żałuje moment w którym cię poznałam-powiedziałam i spojrzałam na Nicole-a tobie dziękuje że pokazałaś mi że on jest zwykłym dupkiem.Wybiegłam z pokoju,zbiegłam na dół.Założyłam bluzę i wybiegłam z domu.Słyszałam że ktoś mnie wołał,ale olałam to biegłam dalej.Biegłam sama nawet nie wiem gdzie.Biegłam a łzy coraz bardziej leciały.Nie miałam już siły,upadłam nie miałam siły dalej biec.Płakałam jak małe dziecko.W dupie miałam co o mnie teraz sobie ludzie pomyślą.Ktoś położył rękę na moim ramieniu,wstałam jak poparzona myślałam że to jakiś jebany gwałciciel,chciałam już uciekać,ale on złapał mnie za rękę i pociągnął do siebie.Miała założony kaptur, nawet nie patrzyłam na jego twarz.Zaczął coś wyjmować z kieszeni myślałam że to nóż czy coś,ale to była chusteczka.Jak wyjmował chusteczkę,zauważyłam małe tatuaże i zegarek.To był Harry rzuciłam się na niego i go przytuliłam mocno.On mnie jeszcze bardziej objął ,popłakałam się.Płakałam jak dziecko,zależało mi na nim cholernie,a on całował się z nią na moich oczach jak bym tak poczekała jeszcze chwile pewnie zaraz by się bzykali.



Dziękuje za komentarze które były pod 13 rozdziale.Kocham was i mam nadzieje ze rozdział się spodoba :)

14 komentarzy:

  1. Natalia,dziewczyno , kocham cię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę doczekać się następnego.
    Jeżeli Niall nie będzie (chyba)z Natalią to ciekawe kto ,może Harry , a może Maks?
    To pytanie nie będzie miało odpowiedzi dopóki nie napisze nasza kochana Natalcia następnego rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  3. ZAJEBISTY !!!! <3
    czekam na następny rozdział.!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział świetny, czekam na NN

    http://one-direction-opowiadanie-i-inne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej ;)
    Fajny blog, będę zaglądać :)
    Zapraszam do mnie: http://so-romantic-story.blogspot.com/
    Jak możesz to dodaj do obserwatorów i skomentuj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ♥ you.
    I ♥ your blog .
    I ♥ 1D.
    I ♥ you for being you write this great blog!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam ponownie xD
    Nominowałam cie do Libster Award ( cokolwiek to jest ;)
    Pytania na blogu w krótce :P

    OdpowiedzUsuń
  8. stworzyłam coś nowego. Zajrzysz?
    ps : sorry za spam :d
    http://imnotscaredbecauseimstrong.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Twój blog jest niesamowity,tak jak ty.
    Niezły koniec z Harrym.Ogólnie to super blog.Moja myśl:

    "Ty:
    „Myślisz , że nikt nie patrzy na to jak się starasz,
    Wiesz , że większość tak ma ,
    Ale nie patrzysz na to z naszej strony”
    My:
    „Myślimy , że nie patrzysz na nasze komentarze i miłe słowa,
    Wiemy , że niektórzy tak robią,
    Ale nie patrzymy na to z twojej strony”"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ You.
      Twoja Dream ♥

      Usuń
  10. Rozdział zajebisty ahhh :) Czekam na next!

    OdpowiedzUsuń
  11. No jak on tak mógł całować się z tą suczką? No eeej ;c Ale coś czuje że Hazz dobrze pocieszy Natalie :D Fajny rozdział czekam na następny ! <3

    http://wouldyouseeme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń